środa, 20 czerwca 2012

Section 1

Jest 5 lipiec, początek wakacjii, boże a ja już się nudze. Siedziałam na łóżku, miałam laptopa. Szperałam n Facebook'u i Twtterze. Włączyam sobie piosenkę AC DC "Highway To Hell" <klik> i czekałam, aż ktoś na TT coś napisze. Wtedy do pokoju wpadł mój brat Kasper. Zaczął śpiewać piosetnkę tego gościa, Gustavo Lima. Boże jak mnie wkurza to "ciecerieciecie!" [ dupa w klozecie..] ! Zaczęłam się drzeć:
- Nosz kurwasz, poszedł won! Idź się bawić w piaskownicy !
- Ojo oj! Emi wakacje są! Wyluzuj!
= Boże, nie czapisz ?!
- Yyy.. aco ?
- Na wakacjach się odpoczywa, czyli ja odpoczywam, a dzieci się bawią, czyli ty! Więc won !!
- Haha! Śmieszne.. Humor mi popsułaś!
-No i gites! Bye bye !!
- Bye, kurde..
- AMEN !!!
Poszedł, a podczas naszej kłótni na Twitterze napisał Niall:
"Liam, ja, Zayn, Harry i Lou robimy Twittcam'a !"
Ja sobie pomślałam, że to kolejny żart Nialla. WTF? !
Ale ja ciekawska weszłam i ujżałam sweet mordzie Harry'ego.. Boże! I ten usmiech, i te dołecfzki! Aww... <333
Napisałam do nich gdzie aktualnie są. Widziałam, że Zayn próbuje coś napisać, ale Lou go odepchnął i on mi chyba odpisał:
" Och.. My jestesmy w"
Ja wielkie oczy, chłopców na wideo zamurowało. O co chodzi??  W końcu odpisali :
" No jesteśmy w Londynie, a co przyjedziesz do nas??"
Ja przyjęłam to jako propozyjcę, więc odpisałam :
" Tak przyjadę z Bostonu do Londynu, będe za 5 minut! "
Przed kamerką chłopaki mieli niezły zaciesz, a ja niezłą podniete :D Zapraszają mnie ! Ale gdzie mieszkają? Nie zdążyłam napisać, bo mama zawołała mnie na obiad. No jeżeli naleśniki można nazwać obiadem.. ;P Potem chłopaki byli OFFLINE, a szkoda .. Mogłam nie jeść 3 naleśników.. Napisałam na TT :
"Mmm.. te naleśniki!"
Potem siedziałam przed TV i oglądałam Spongebob'a, tak wiem.. dziecko :D


*3 godziny później*
Słuchałam w radiu LMFAO "Sorry For Party Rocking", gdy do domu wpadła moja ciotka Alice, siostra mojej mamy Rose.
- Rose! Rose! Zabieram twoje dzieciaki do Londynu! Na tydzień!! Dawaj im gacie i jedziemy!
Szybko zbiegłam na dół i wykrzyczałam:
- Do Londynu?? Ty se jaja robisz?? JPRLD!
Moja mama spojrzała na mnie sowim wzrokiem [ czyli jedno oko zamknięte, a drugie otwarte]
- No chyba, tak..
- Tak?! tat, tak ?? - krzyczałam
- No tak, tak jedziesz z ciocią i Kasprem.
- Z Kasprem! Ohh.. Never Forever!
- To nie jedziesz.
- No dobra, jade! Na ile?
- Tydzień- powiedziałam ciocia
- Aha, ehe, uhu!- odwalałam mój dziki dance.
-Jade tam! Jade!- krzyczał Kasper
Mama poprosiła ciocie Alice aby została na noc, a my zjedliśmy kolacje.
- Ok, jutro mamy być gotowi o 18, o 19 wyjazd. Jedziemy busem z moimi koleżankami Evy i Sue, też są modelkami. Będe miała tam sesje, a wy będziecie sobie radzić, nie ??


- Tak, tak !- wykrzyczał Kasper
- To ja powybieram sobie ciuchy- odpowiedziałam i poszłam do swojego pokoju. 
Załączyłam laptopa, weszłam na Twittera, a tam niespodziankia ....




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------


I jak 1 rozdział ?? Mi się średnio podoba ^.^ Jutro 2 !! Pisać komentarze ;)


Buziaki ;****

2 komentarze: